6 wrogów realizacji idei.

urlWielu z nas chce produkować i wcielać w życie swoje idee, pomysły, nowatorskie rozwiązania. Wielu z nas jest urodzonymi kreatorami. Co nas dzieli od „wyprodukowania” idei – do jej wcielenia w życie? Dzieli nas 6 głównych barier. Pierwsza z nich to chciejstwo. Chciejstwo to taki leniwy gnojek, który zaśmieca nasze charaktery.  Jest bowiem ogromna rożnica pomiędzy chciejstwem, a rzeczywistym pragnieniem realizacji swoich pomysłów. Chciejstwo zaczyna się ujawniać w momencie, kiedy w naszych głowach zaczynają się rodzić „ale”. Te „ale bo…” są grudką piasku sypaną na trumnę, do której kładziemy zwłoki naszego właśnie co narodzonego pomysłu. Tak wiec pierwsza bariera – to „ale”. Jeżeli naprawdę czegoś chcemy to nie ma żadnego ‚ale’. Jeżeli jest – to możemy zapomnieć o kreacji.

Druga przeszkoda to nabyta tendencja do wyszukiwania wszystkiego, co „nie da rady” się zrobić, czyli automatyczne wyszukiwanie powodów dlaczego coś jest „niemożliwe”. Zamiast ukierunkowania swojego umysłu na myślenie: JAK to zrobić. Gdyby energię, którą ludzie przeznaczają na wymyślanie dlaczego NIE, zamienić na JAK, żeby TAK, to strach pomyśleć ilu ludzi osiągnęłoby sukces. Dlaczego strach? O tym na końcu.

Trzecia przeszkoda to nieumiejętność skonstruowania planu wprowadzenia idei w życie. Każdy plan powinien zawierać 2 podstawowe elementy: data finalnej realizacji i cele etapowe do realizacji. Cele to te wszystkie problemy, które zamieniamy na cele do realizacji. I w ten sposób pozbywamy się problemów, a nabywamy cele. Przestaje być ciężko, zaczyna być twórczo. Absolutna zmiana energii i przestajemy być tragarzami problemów, a zaczynamy być zdobywcami szczytów. Jestem wrednym trenerem, ponieważ uwielbiam się zakładać z uczestnikami moich szkoleń, że po szkoleniu przestaną mieć problemy w życiu. Jestem wredna, bo wiem, że zwyciężę. I wygrywam. Z reguły zakładam się o kilogram Michałków (tych z Hanki).

Czwarta przeszkoda to nieumiejętność doboru właściwych ludzi wokół siebie. Do realizacji pomysłu dobierzcie sobie takich ludzi, którzy też zakochają się w tym pomyśle. Których serca zapłoną pragnieniem zrealizowania tej idei. Ale w tym przypadku ich miłość nie może być ślepa. Więc nie dobierajcie sobie potakiwaczy. Bo polegniecie. Większość (głupich) ludzi posiadających władzę nad swoimi pracownikami otacza się potakiwaczami i wazeliniarzami, ponieważ mają za mało odwagi, żeby otoczyć się inteligentnymi, twórczymi, kreatywnymi oponentami. Nie otaczajcie się więc tchórzami. Otaczajcie się ludźmi, którzy będą was motywować powodując burzę mózgów i będą, przez owe „niewygodne” pytania, rozpalać jeszcze większy ogień waszej kreatywności.

Piąta przeszkoda to nieumiejętność konfrontowania krytyki. Proście sami o krytykę, ale taką która wskaże wam, gdzie są słabe punkty waszego działania, a nie taką która ma na celu zdewaluowanie idei jako takiej. Proście o taką krytykę, która wskaże słabości waszej idei po to, aby ich się pozbyć zamieniając na siłę każdego elementu wchodzącego w skład pomysłu.

No i najważniejsza, najtrudniejsza przeszkoda do pokonania to nieumiejętność stawienia czoła sukcesowi. Brzmi idiotycznie? Nie. Większość ludzi nie jest gotowa na odniesienie sukcesu. Większość ludzi niby pragnie sukcesu, ale ich wewnętrzny „dysk życiowy” nie posiada programu sukcesu. Pamiętajcie, że oprogramowanie jest do nabycia. Do zainstalowania. Wasz wewnętrzny program też można przeinstalować. Ale to już inny zakres działania w waszych głowach. I to od niego należy zacząć, aby realizować idee.

Więc zanim zabierzesz się do kreowania idei, a potem do jej realizacji – zadaj sobie podstawowe, fundamentalne pytanie: czy naprawdę jesteś gotowy na osiągnięcie sukcesu? Czy naprawdę chcesz przeprogramować swój dysk życiowy? Czy jesteś gotowy do wyjścia ze swojej strefy wygodnictwa?

Bo to przeprogramowanie nie jest dla tchórzy.

Elwira Stadnik

Reklamy

2 thoughts on “6 wrogów realizacji idei.

    1. Dziękuję za komentarz.
      Wydaje się, czytając różne wpisy, blogi, felietony, że nikomu nie zależy na tym, aby przekazywać rzetelną wiedzę, którą czytający może od razu wcielić w życie. Przypuszczenie, że autorzy owych wpisów, blogów, felietonów skupiają się na hejterstwie (ubranym w słowną cud-elokwencję), tudzież na ukryciu po prostu swojej niewiedzy lub na interneto-grafomanii, jest wysoce prawdopodobne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s