Tiger – kreatywność to wynik buntu

CapitanL2Często, a prawie zawsze jest tak, że rozglądamy się nie wiadomo gdzie, żeby znaleźć coś, co mogłoby nas zainspirować, coś co zrobi nam w głowie „wow”. A mając takie rzeczy czy ludzi pod własnym nosem – wytykamy ich palcami lub poddajemy ostracyzmowi. Ale zacznę od 1973 roku…Polska głębokiego PRL-u. Nic nie można, nic nie ma. Totalna Żelazna Kurtyna. Rok 1972, jest pewien młody Polak:

rok72

Ja i moi przyjaciele

któremu w sercu gra inna muzyka niż wszystkim. Marzy o obejrzeniu kultowego filmu, który w Polsce jest zakazany. Wie, że może go obejrzeć w … Budapeszcie. Więc postanawia i wyrusza autostopem do Budapesztu. Podróż trwa 3 dni. W końcu dociera, znajduje kino, w którym grany jest Easy Rider. Obejrzał kilka razy. I postanowił, że on też będzie miał taki motocykl. Wraca i zaczyna się walka. Walka z kołtuństwem, ostracyzmem, wytykaniem palcami. Z całym „dobrodziejstwem” PRL-u. Ale on się zbuntował i trwał w tym buncie przeciwko tandecie, która go otaczała i realizował swoje marzenie.

I zbudował:

Tlo

CapitanL2

Capitan4

Potem następny:

HD Irek 2

HD-Indianski

Ale. Dziś Tiger (tak go nazywali ci, którzy razem z nimi brali udział w przygodzie pełnej miłości do wolności wyrażonej jazdą na Harleyach), całym sercem oddany ówczesnemu środowisku polskich Dzieci Kwiatów – polskich hippisów, będących drzazgą w oku ówczesnego „establishmentu”, dziś też jest często … wytykany palcem. Dlaczego? Bo znowu się wyróżnia z otaczającej go rzeczywistości. Bo znowu, od jakiegoś czasu zbuntował się i jest wytrwały w dążeniu do celu, żeby nie dać się szarości, masowej tandecie wizualnej, braku indywidualności. Ponieważ, pomimo upływu prawie 40 lat od tamtej epoki Żelaznej Kurtyny odgradzającej Polskę od kapitalizmu, demokracji, pomimo, że wydawać by się mogło, że jesteśmy już „międzynarodowi” i „światowi” to jednak wciąż ktoś, kto wygląda inaczej niż zdecydowana większość – jest wytykany, po cichu wyśmiewany, obgadywany. Że jakiś dziwny jest, że się ubiera jak…, że odbiło mu.

Bo Tiger dziś wygląda tak:

05-06-1

16-07-2

26-06-2

Ja-i-A-W

L10001321

I wygląda tak na co dzień. Nie od święta, nie od wielkiego dzwonu, nie na wielkie wyjście czy na high society party. Na co dzień. I znowu wzbudza „mieszane” uczucia w naszym kraju. Trudno jest innym uwierzyć, że to nie stylizacja, lecz styl życia jaki wybrał. Siwych włosów Tigerowi na skroniach przybyło, a naród dalej trwa w komunistycznym nawyku wytykania palcem buntowników, których motorem jest kreatywność. Nie reagujemy na pijanego pchającego wózek z dzieckiem, ale wytykamy eleganckiego, doskonale ubranego człowieka. Że dziwny jakiś. Polska.

Tiger, czyli Ireneusz Korzeniewski, doradca inwestycyjny z zakresu nieruchomości komercyjnych i sprzedaży dóbr luksusowych.

ElwiraStadnik

 

Rekrutacje w PL, mafia czy planeta małp?

Reklamy

3 thoughts on “Tiger – kreatywność to wynik buntu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s