Rysiek z klanu i z mafii

50c5cf029d025_gPojawiła się w sieci reklama z Ryśkiem z Klanu w roli głównej. Tym razem Rysiek odtwarza postać skurwysyna z mafii, twardego bandziora, bezwzględnego dla psów. Pies jako taki w reklamie pokazany nie jest. Pokazany jest natomiast człowiek policjant, czyli pies-policjant, albowiem rzecz odwołuje się do przysłowiowego nazywania policjantów psami.

I tyle to ma wspólnego z kampanią, na rzecz której ów spot filmowy ma działać. Filmik pełen wulgaryzmów, przekleństw z grubej rury,  debilnych żartów na temat tego, co może uszkodzić w samochodzie pies wyrzucany w biegu z samochodu lub jak wyczyścić zasikaną przez psa tapicerkę. W reklamie  postaci tam biorące udział nabijają się z dotychczasowych „podziel się 1%” kampanii, jako nieskutecznych i nic niewartych.

Co mózg zapamięta z tego filmu i do czego będzie się odwoływał? Zapamięta twardzieli polsko-mafijnych przeklinających co drugie słowo. Zapamięta Ryśka z Klanu jak to przeistoczył się w zarąbiastego bandziora z mafii. Zapamięta, żeby nie wyrzucać psa z jadącego samochodu, bo może nam porysować karoserię. Celu kampanii – nie zapamięta. Ponieważ mózg zapamiętuje emocjonalnie. W tej reklamie emocje pobudza pokazane z efektownym akcentem aktorskim skurwysyństwo (czytaj: twardość) bandziorów mafijnych, śmieszne wyłącznie dla specyficznej grupy odbiorców (która i tak nigdy nie przekaże ani grosza na jakąkolwiek kampanię, nota bene do takiej samej grupy odbiorców była skierowana poprzednia reklama Netii, czyli żywcem z „Wojny Polsko-Ruskiej”) żarty z tego, jakie szkody pies może zrobić w samochodzie oraz zapamięta jak psa-policjana wpakowali do bagażnika.

Podejrzewam, że twórcy tej reklamy chcieli pokazać, że dranie z mafii, a jednak dbają o psy. Jest to nietrafione założenie, gdyż mentalność polskiego widza póki co będzie popierać zemstę na psach policjantach i nigdy nie uwierzy, że mafia polska daje coś od siebie za frajer.

Mózg nie koduje (nie zapamiętuje) propagacji zła i przemocy, ponieważ jego neurony odczytują te informacje jako takie, które trzeba wyrzucić z pamięci. Wielu ludzi „nie pamięta” okrucieństwa czy przemocy psychicznej, których na sobie doświadczyło. Dzieje się tak dlatego, że pamięć o tym spowodowałaby nieustający ból psychiczny. Dlatego mózg, dla własnego bhp,  ukrywa takie wspomnienia na tyle głęboko, iż wydaje się że ich „nie było” w naszym życiu. Pamiętamy natomiast to, co nas rozśmieszyło.

Obejrzawszy ten reklamowy spot, statystyczny Polak pośmieje się z głupich żartów, powie, iż Rysiek z Klanu go zaskoczył, że potrafi zagrać skurwysyna – i tyle. Nie będzie kojarzył spotu z jego celem, bo cel spotu nie wzbudził w nim emocji. Cel spotu został tak wynaturzony w swej treści „artystyczną” wizją reżysera, że mózg oglądającego ten spot zapamięta tylko Rysia i jego językowe kurwy i inne przewałki oraz to, że policję trzeba walić w ryj i do bagażnika (za to Polak zapłaci zawsze). 

Jak to w mafii …. Reklamę z Ryśkiem zrobił artysta-filmowiec.

podpis2

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s